Archiwum kategorii: Bez kategorii

PAMIĘĆ I WDZIĘCZNOŚĆ W 100-LECIE III POWSTANIA ŚLĄSKIEGO W OLESKIEM

  W tym roku przypada 100-lecie plebiscytu na Górnym Śląsku i III Powstania Śląskiego. 100  lat temu miał miejsce największy zryw powstańczy Ślązaków w historii.  Powstańcza walka o powrót do Polski piastowskiego Śląska cechowała się wyjątkową konsekwencją i skutecznością. Sto lat temu nikt nie mógł przewidzieć, że Powstania Śląskie wywrą tak duży wpływ na historię Polski. Trzy zrywy powstańcze  w 1919 r., 1920 r. i 1921 r., otworzyły możliwości negocjacji i zmian, które dzięki nim wprowadzono. I za to dziś jesteśmy wdzięczni Bohaterom Powstań Śląskich. Ziemia te wyróżniała się  na tle innych polskich dzielnic historycznych, najdłuższym, bo sześciuset letnim okresem braku łączności politycznej z Polską. Ale Ślązacy zachowali duchową, kulturową oraz językową więź z rodakami zamieszkującymi I Rzeczpospolitą, a po jej rozbiorach ziemie polskie pod zaborami.  I to było fenomenalne. Powstania śląskie to jedyne – obok wielkopolskiego – zakończone sukcesem polskie powstania.

Nasze muzeum pragnie  upamiętnić  i uczcić   tę rocznicę uwypuklając szczególnie POWSTAŃCZY ROZDZIAŁ ZIEMI OLESKIEJ.  W związku  z  tymczasowym zamknięciem dla zwiedzających wszystkich muzeów w naszym kraju, na razie  na łamach mediów społecznościowych,  zachęcamy do zapoznania się z treściami wprowadzającymi w tematykę III Powstania Śląskiego  w Oleskiem. Po otwarciu muzeum dla zwiedzających zapraszamy na wystawę poświęconą tej wyjątkowej Rocznicy.

Publikujemy fragmenty wspomnień naczelnego  dowódcy wojsk powstańczych – Macieja Mielżyńskiego –   „Wspomnienia i przyczynki do historii III Powstania Górnośląskiego” wydanego w Mikołowie w 1931r.

Czytaj dalej

Muzeum nieczynne dla zwiedzających

Od 20 marca NOWE zasady bezpieczeństwa – jednakowe w całej Polsce

Nauka w klasach 1-3 wyłącznie zdalna
Zamknięte hotele
Ograniczona działalność galerii handlowych
Zamknięte instytucje kultury
Zamknięte obiekty sportowe

Oleskie Muzeum Regionalne nieczynne dla zwiedzających od 20 marca do odwołania.

Muzeum zaprasza na nową wystawę: „Obrazy święte w domach naszych starzyków”

Oleodruk przedstawiający Matkę Boską z Dzieciątkiem

Oleodruk przedstawiający Matkę Boską z Dzieciątkiem

Oleodruk przedstawiający Najświętsze Serce Jezusa

Oleodruk przedstawiający Najświętsze Serce Jezusa

Od 15 lutego do 23 kwietnia 2021 r. Oleskie Muzeum Regionalne zaprasza na nową wystawę: „Obrazy święte w domach naszych starzyków”. Na wystawie zaprezentowano oleodruki o tematyce religijnej, pasyjki, świeczniki, modlitewniki i inne dewocjonalia pochodzące z naszego terenu, sztukę, która jest dobrem społeczności miejscowej, a która nie zawsze jest znana w stopniu, na który zasługuje. Ekspozycja składa się ze zbiorów Muzeum i prywatnych z przełomu wieków XIX i XX.

Czytaj dalej

ZAPRASZAMY NA NOWĄ WYSTAWĘ

Plakat o nowej wystawie: "Obrazy święte w domach naszych starzyków"

Plakat o nowej wystawie: „Obrazy święte w domach naszych starzyków”

Muzeum zaprasza na nową wystawę:

 „Obrazy święte w domach naszych starzyków”

 

Od dnia 1 lutego 2021 roku nastąpiło  otwarcie Muzeum w Oleśnie  dla zwiedzających, w ograniczonym zakresie, na następujących zasadach:

-obowiązuje limit zwiedzających 1 osoba na 15 m2,

-każdy pracownik muzeum oraz każdy zwiedzający ma obowiązek mieć założoną maseczkę lub inny materiał, zasłaniający usta i nos,

-każdy wchodzący do muzeum ma obowiązek dokonywać dezynfekcji rąk przy pomocy przygotowanego środka pod nadzorem pracownika muzeum,

-podczas zwiedzania muzeum należy zachowywać odpowiedni bezpieczny dystans min. 1,5 metra między osobami,

-wprowadza się nowe godziny zwiedzania

poniedziałek – piątek 9:00 – 15:00.

 

OLESKIE LEGENDY cz. 13

Diabeł i trzej studenci w kościele św. Rocha-rys. Beata Biniek

Diabeł i trzej studenci w kościele św. Rocha-rys. Beata Biniek

Wokół mauzoleum Turka narosły legendy o tureckim skarbie. Józef Lompa w swoich pracach przytoczył opowieść o trzech studentach rodem z Olesna, którzy ukrywając się na chórze kościoła św. Rocha, modlitwą i 9 -dniowym postem próbowali pozyskać ów rzekomy skarb. Dziejopis podanie to usłyszał w młodości z ust wytrawnego oleskiego gawędziarza Istla. A oto cytat w oryginalnej formie:
„Trzech studentów rodem z Olesna, przyszedłszy na wakacje, zjednoczyli się za przyczyną 14-tu doznanych w potrzebie świętych pomocników dobywać skarbu. Dla wykonania zamiaru tego trzeba było pościć i przez 9 dni trwać na modlitwach. Po spowiedzi odprawionej dali się do dzieła, nie objawiając nikomu przedsięwzięcia swojego. O ćwierć mili za miastem stoi na wesołym pagórku kościółek samotny św. Rocha, przez pobożnych obywateli na pamiątkę uśmierzenia morowego powietrza w roku 1708 wystawiony. Ukryli się tam nad zakrystią w chórze, oratorium zwanym, mając się za bezpiecznych, że ich tam nikt nie postrzeże. Wytrwali aż do siódmego dnia, w którym się dostawił diabeł z ogromnym miechem pieniędzy, ale go zbyć nie potrafili, bo egzorcyzmu potrzebnego nie wiedzieli. Diabeł bawił aż do dziesiątego dnia i już tylko kilka godzin brakowało, to by im był głowy pourywał. Niespodziany przypadek ratował im życie. Na poziomie góry są pustkowia Grodzisko zwane. Zginęła tam jednemu gospodarzowi owca. Mniemano, że ją złodziej ukradł. Gospodarz szukał owce w całym obrębie z pomocnikami swoimi. Pastucha jeden mówi: – Przed kilką dniami widziałem w mroku wieczornym na cmentarzu św. Rocha człowieka; kto wie, jeżeli się tam złodzieje nie zataili, pójdziemy tam!
Tak się stało. Osoby szukając poszły po wschodzie i na oratorią. A tu co? Oto trzech studentów w strachu śmiertelnym. Diabeł w postaci człowieka oprawiał owcę. Ludzie jęli się imać studentów i oprawców jak pewnych złodziei. Alić diabeł zniknął i smród nieznośny po sobie zostawił. Studenci uradowani nie wiedzieli, jakich wyrazów nabrać dla podziękowania wybawicielom swoim.”
( Pośpiech J., Podania oleskie w zbiorach Józefa Lompy, w: „Głos Olesna”, 3 (1968), s. 48).

OLESKIE LEGENDY cz. 12

Właścicielami Olesna byli hrabiowie von Gaschin. Władali oni miastem i okolicą ponad 200 lat ( 1594 do 1802). Jeden z nich Antoni hrabia von Gaschin słynął z nadludzkiej siły, nazywano go podobnie jak króla polskiego Augusta II mocnym. Lompa zanotował opowiastkę o wyczynach mocarnego hrabiego:
„O nadzwyczajnej sile cielesnej jednego z przodków hrabi Gaszynów na Żyrowej pod Górą Chełm w powiecie wielkostrzeleckim, w przeszłym stuleciu zmarłego, wspomina w odległych okolicznościach lud bardzo wiele, na przykład był on w stanie szynę żelaza człowiekowi o szyję niby powróz owinąć, powóz z czterema końmi, w najśpieszniejszym pojaździe za koło go chwytając zatrzymać; na każdej wyciągniętej ręce trębacza trąbiącego utrzymać, furę z drzewem przez niską chałupę przerzucić. W Wojciechowie, o ćwierć mili od Olesna, dźwigano w folwarku jemu należącym stodołę, chcąc na rogach pod przyciesie duże kamienie podłożyć. Nie chciało się to majstrowi ciesielskiemu na żaden sposób udać. Hrabia Gaszyna udźwignął każdego rogu rekami i tak długo trzymał, dopóki kamienia nie podłożono.”(Pośpiech J., ., Bajki i podania z powiatu oleskiego w zbiorach Józefa Lompy, w: „Głos Olesna”, 4 (1969), s. 25).
Niektórzy z rodu Gaszynów rzeczywiście odznaczali się nadzwyczajną tężyzną fizyczną o czym pisał Norbert Bonczyk w swoim poetyckim dziele „Góra Chełmska”. Gaszynowie byli fundatorami kalwarii na Górze Chełm znanej jako Góra św. Anny.

OLESKIE LEGENDY cz. 11

Na wzgórzu stoi drewniany kościół pw. św. Rocha w Grodzisku

Na wzgórzu stoi drewniany kościół pw. św. Rocha w Grodzisku

Wiek XVII był trudny w dziejach miasta, ale to, co najgorsze, czekało na jego mieszkańców u progu następnego stulecia. Ze znalezionego w 1960 r. podczas prac remontowych kościoła św. Rocha, dokumentu z dnia 6 XI 1710 r., spisanego w językach polskim, niemieckim i łacińskim, dowiadujemy się, że od 18 II do 3 XII 1708 r. grasowała w Oleśnie dżuma , w wyniku której omal nie wymarło miasto. Dżuma i inne epidemie wielokrotnie nawiedzały Olesno w latach 1348-50, 1405, 1603, 1630, zimna gorączka w 1679, w latach 1689-90 i 1765 r. róża, w latach 1847-48 i 1852 r. – tyfus, w 1866-cholera.
Zachowały się różne przekazy przyczyn epidemii, najpopularniejsze jednak są te o wątkach legendarnych. Można je znaleźć w zapiskach J. Lompy.
1. „W niedziele palmową 19 marca szedł pewien Polak do miasta na targ. Kiedy już był blisko miasta, upadł na ziemię i nagle zmarł. Grabarz, który go pochował, wziął jego odzież i nosił ja na własnym ciele, czym zaraził całe miasto”.
2. „Według innej tradycji dżuma dostała się do miasta przez rosyjską skórę juchtową. Podróżujący kupiec przywiózł do miasta wóz skóry. Siostra ówczesnego proboszcza przy św. Michale o nazwisku Kosik wydana była za biednego szewca w Oleśnie. Oboje mieszkali w domu przy stawie przed folwarkiem klasztornym, zwanym pralnią. Szewc prosił swego duchownego szwagra, by mu kupił te furę skóry. Proboszcz uczynił to chętnie. Kiedy szewc zaczął skórę kroić, zrobiło mu się niedobrze i zmarł. Wkrótce żona poszła za nim do grobu. Dom natychmiast zabito gwoździami. W jednym oknie

Czytaj dalej